Ambasada RP w Paryżu odmówiła schronienia Polakom. „Już zamknięte, proszę wziąć taksówkę”

forumemjot

88bb3729ce656b7d4b59fe5b3f585719Ambasada RP w Paryżu. Fot. paryz.msz.gov.pl

Polski dziennikarz, który znajdował się w Paryżu w czasie zamachów,  — wraz z   innymi Polakami —  chciał schronić się w polskiej ambasadzie, gdyż miejsce gdzie mieszkał znajdowało się w rejonie, gdzie doszło do ataków.

Okazało się to niemożliwe.

Jak wynika z relacji dziennikarza „Pulsu Biznesu” Marcina Dobrowolskiego, — do zdarzenia doszło tuż po zamachach.   — Zadzwonił do ambasady o godzinie 23.06,   — niedługo po pierwszych doniesieniach o atakach w stolicy Francji.

„Byliśmy na barce po imprezie OffPrint, kiedy dowiedzieliśmy się o zamachach.

W pierwszym odruchu chcieliśmy wracać jak najszybciej do domu, ale kiedy dowiedzieliśmy się, że zamachy miały miejsce niedaleko wynajętego przez nas mieszkania,  —  pomyślałem, że możemy zatrzymać się w ambasadzie (byliśmy 8 minut od budynku), — a tam na pewno ktoś będzie czekał”

—  napisał dziennikarz na Facebooku.

View original post 112 słów więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s